Music

niedziela, 27 października 2013

Rozdział 172 Co jeszcze?

Wszyscy złożyli się w grupe . Złożyło się tak że Josh i chłopcy z one direction spiknęli się w drodze do szpitala . Wszyscy trzymali się w grupie siedząć przed salą Nicol. Nicol leżała akurat w takiej sali że było widać jak leży gdyż była szyba. Zayn z opartą głową o szybe i rozpaczał to było dla niego ciężkie przeżycie, a Peter w odosobnieniu na oddzielnych krzesłach siedział i myślał nie odzywał się do nikogo. Mijały kolejne dni paczka znajomych spotykała się na dyżury lecz wszyscy o 18;00 byli dzień w dzień. Minął 6 dzień od wypadku stan Niki się nie poprawia wręcz pogorsza 
-Zayn: Ej słuchajcie jedzcie ja tu muszę zostać dobrze że jest ta szyba przynajmniej mogę na nią popatrzeć
-Niall: Nie odraża cię widok tej roziciętej brwi i tych pokaleczonych rąk ?
-Daniell: Niall weź ty się przymknij 
-Niall: Chciałem troche ogarnąc atmosfere
-Carly: Własnie ją pogorszyłeś
-Tori: Wiecie nurtuje mnie pytanie dla czego tak się stało sama brała te narkotyki czy jak ?
-Josh: No właśnie.. szkoda Niki serio znam ją krótko ale jest zajebista a tu nagle
-Zayn: Ale dla czego ona, mówiłem nie bierz tego a ona co
-Tori: No wiecie mówiła mi o tym że chce
-Louis: Nie powstrzymałaś jej ?
-Tori: Próbowałam 
-Liam: Nie ma się o obwiniać może prawda tkwi gdzie indziej
-Harry: Jak się wybudzi się dowiemy 
-Zayn: O ile wgl. się wybudzi kocham ją najbardziej na świecie nie mogę jej stracić zrobie wszystko 
-Peter: Kurwa chcecie wiedzieć ?!
-Carly: Ale co się stało 
-Harry: Odezwał się wreszcie
-Peter: To prze ze mnie , ze mną ćpała ja ją puściłem samochodem to przeze mnie ja załatwiłem narkotyki poprosiła mnie o to a wiecie że mam do niej załabość więc załatwiłem 
-Zayn: Ty sukinsynie ( chciał walnąć Peterowi lecz powstrzymał go w tym Josh )
Przypadkowo tą rozmowe usłyszala pielęgniarka która w szybkim tempie wyciągnęła telefon i zadzwoniła na policje. Policja w ciągu 15 minut dojechała i zabrała Petera ze sobą na komisariat. Na twarzach wszystkich pojawiło się zdziwinie że dlaczego ? Josh wraz z Dan i Liamem pojechali na komisariat a reszta porozjedzała się opórcz Louis'a i Zayna gdyż dziś oni mieli sprawować warte. Na komisariacie dowiedziano się tyle że wczęto sprawe związaną z narkotykami i wypadkiem przez nie spowodowane. Policjant stwierdził fakty że Peter musi być przesłuchany i z tego co wynika to on był głównym sprawcą. Gdyż to on skołował narkotyki ale Niki też po przebudzeniu ze śpiączki będzie podziągnięta do odpowiedzialności za czyn. I tak oto tym sposobem Peter został zamknięty jak na razie na trzy dni aresztu. 

* Kolejny dzień . Dzisiejszego dnia warte do godziny 17 miała sprawować Tori z Carly, ale przyszła tylko Tori siedziała sama do miej więcej godziny 15;40. Gdy nagle zauważyła pijaną Carly na korytarzu idącą w stronę sali Niki. 
-Tori: Carly do cholery co się z tobą stało ?! ( wstała ze zdenerwowania )
-Carly: No co o co ci chodzi ( powiedziała to dość nie wyraźnie ) 
-Tori: Pijana do szpitala czy ciebie coś opuściło ?!
-Carly: Uspokój się ( usiadła na ksześle )
-Tori: Miałaś być  już trzy godziny temu a ty co odpierdalasz pijana jesteś pijesz w takiej chwili 
nasza przyjaciółka leży  w spiączce a ty co 
-Carly: No właśnie ( popłyneły jej łzy gdy spojrzała się w szybe ) ona była dla mnie jak siostra ( wydarła się ) 

-Tori: Jest jak siostra 
-Carly:Ale jeśli do końca życia tak będzie leżeć w tej śpiączce co ja zrobie bez niej
-Tori: Masz mnie nie zapominaj o tym , poradzimy sobie ona niedługo się obudzi zobaczysz
-Carly: A jeśli nie ( mówiła , gdy nadal spływały jej łzy po policzkach ) 
-Tori: Uwierz mi damy rade ona wyzdrowieje obudzi się będzie dobrze , a tak po za tym to kiedy zadzwonimy do Polski oznajmić im to , wiesz co może lepiej pogadamy o tym później jesteś nadal pijana rozmazana idź do łazienki albo siedz tu ja ci przyniose wody . 
Punkt godzina 17 przyszła Daniell z Liamem.
-Dan.: Ej laski słuchajcie producent chce żebyście wreszcie przyszły na próbe bo za Niki znalazł zastępstwo a ja wymyśliłam nowy układ i już grupa ćwiczy więc musicie iść to dla was ciężkie dla mnie też ale musicie
-Carly: Nie chce nigdzie iść ( wtuliła twarz w kolana ) 
-Tori: Carly trochę już wytrzeźwiałaś choć nie możemy zawalić roboty nie teraz Niki by tego chciałą żebyśmy robiły to co do nas należy 
-Carly: Nie chce ! 
-Liam: Ale Carly musisz zrób to dla niej
-Dan: A tak wgl. Petera przymknęli i z tego co wiemy to Niki jak się obudzi będzie też miła problemy z policją
-Tori: Jeszcze tego brakowało ej dobra chodź ( pociągnęła Carly )
Dziewczyny w drodze do domu nie odzywały się do siebie za bardzo, bo i  Tori puściłynerwy i prowadząc samochód odrywała jedną ręke od kierownicy i przecierała oczy. Gdy dojechały do domu szybko Carly poszła się przebrać a Tori dała jedzenia Łosiowi i trochę ogarnęła kuchnie 
Po nie całych 30 minutach i Tori Carly były gotowe.
-Tori: Ej Carly nie pomyliło ci się coś jedziemy na próbe
-Carly: No i ? 
-Tori: Ubranie powinnaś ubrać się luźniej 
-Carly: Może ja lubie w tym tańczyć
-Tori: No okey ale słońce świeci mogłaś chociaż założyć coś kolorwego a nie na czarno
-Carly: Dla mnie nie ma różnicy chce być na czarno to jestem jedźmy chce mieć już to z głowy 
I tak dziewczyny w nie za miłej atmosferze pojechały na próbe a tam też nie było za miłej atmosfery gdyż producent oznajmił że za Nicol będzie tańczyć nowa dziewczyna

Agnes. Która aż do powrotu Nicol będzie tańczyć z grupą. Tori i Carly nie były zbytnio tym zadowolone, ale to nie ich decyzja. 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz