Music

niedziela, 27 października 2013

Rozdział 164 Małe kutasiki

Dziewczyny dotarły na miejsce . Nicol poszła do chłopaków, a Cher do kasy zamówić kawe.
-Nicol: Chłopaki idziemy gdzieś patrzcie ( pokazała narkotyki )
-Peter: No i to ma się rozumieć ( uśmiech )
-Zayn: Nie jestem fanem ale idziemy do mnie ( zaczął się śmiać)
Wszyscy pojehcali do willi chłopaków. Weszli nic nikomu nie mówiąc jak duchy od razu udali się do pokoju Zayn'a. Otworzyli okno i zapalili tym razem jointy. Od razu zaczęli czillować. Po pewnej chwili Peter musiał jechać gdyż był umówiony ze swoją kuzynką Miley.
-Nicol: To co ( usiadła okrokiem na Zayn'ie )
-Zayn: Co chcesz robić hymmm ( popatrzył na nią)
-Nicol: no nie wiem ( ściągnęła mu koszulkę)
-Zayn: O ty kocie ( zaczął ją całować)
-Nicol: Nie tak prętko ( zaczęła się śmiać) Muszę lecieć
-Zayn: Ale jak to ( zaczał się śmiać)
-N: Jestem umówiona z kochankiem ( zachichotałą )
-Z: Zapamiętam to sobie
-N: A tak serio idę poczilować z koleżanką z roku, przebiorę się i idę, a jak wrócę jestem twoja krokodylku.
-Z: Grrrr.... ty moja antylopko, gdy wrócisz odegramy zawziętą walkę!! (pocałował ją w chudy brzuch)
-N: Ojjj.... (pocałowała go w czoło i wyszła z domu, zadzwoniła taksówkę)
Gdy dojechała taksówką do domu, kazała jej poczekać, a ona pobiegla szybko do domu sie przebrać w jakies luźniejsze ciuchy.


-Z: Chyba pójdę do Liama sie poradzić, co ja mam zrobić z tą swoją dupeczką, już powoli nie ma do mnie czasu.
Nagle z szafy wyskakuje Niall
-N: Helloł!!(rzuci się na Zyna jakby był jego dziewczną)
-Z: WTF?CO ty tu robisz podsłuchiwałeś?
-N: Niee... wcale, ruchaj mnie Zayn, ahhh!!!!(zaczoł się po nim posówać w górę i w dół)
-Z: Aha... Zejdziesz ze mnie?
-N: Nie! Daj mi wreszcie ta przyjemność nie bycia prawiczkiem
-Z: Rozumie... idę się wykąpać.
-N: Idę z tobą( Niall ściągnął spodnie, a od razu po tym majtyki)
Zayn wybiegł z pokoju i poleciał do Liama.
-Z: Liam słuchaj....
-Daniell: Ty pukać nie umiesz, liam zejdź ze mnie i załóż gacie, żeby nie zobaczył twojego pytona.Mrrr...!!
-L: Chłopie puka się!
-Z: Nie wiedziałem, że wy się tutaj orgazmujecie.
Zayn wybiegł szybko z ich pokoju.
-D: No wracaj tu!! Daj mi go do wyssania!
-Z: O cholera, ale sie robi w tym domu. (pobiegł szybko do Louisa) może on bedzie normalny
Grzecznie zapukał do drzwi i wszedł.
-L: Siema, ty nie spisz?
-Z: Nie, bo Niall ma ochotę na stracenie wiesz...
-L: Zachciało mu się..
-Z: Tylko ty jesteś normalny w tym domu
-L: A Liam i Daniell?
-Z: Przerwałem im, i mnie wyzwali..., a ty co robisz?
-L: A takie, tam szuka.
-Z: Ginekolodzy w Londynie?Co tobie tez odbilo?
-L: Nie, bo Tori chodzi tak często do ginekologoa, że sam już nwm co ona tam z nim robi.
-Z: Wiesz jak robi?Ahhhh!!! Jeb mnie! Jeb!
-L: Kurwa spierdlaj!
-Z: Żartowałem sobie przecież, co ty taki podbuzowany.
-L: Jestem zmęczony i tyle, spisz u mnie?
-Z: A mogę?
-L: No pewnie tylko, się zbytnio nie rozbieraj bo sobie jeszcze coś o nas pomyślą i tyle bedzie.. wystarczy nam prawiczek ze sztuczną lalą.hahahhaha
Rano gdy wstali, Louis od razu pojechał do Tori. Zayn próbował się dodzwonić do Niki,a Niall oglądał na wielkim ekranie nagie zdjęcia modelek.
-N: Co ty robisz?
-Z: Ja dzwonię do Niki, a ty...... co robisz?
-N: Oglądam sobie fotki
-Z: No właśnie widzę... Halo Niki?
**
-N: No hej kocie.
-Z: Żyjesz bo się nie odzywasz, nie piszesz.. Jestem smutny ;(
-N: Oj kochanie, tylko się jakoś ogarnę, bo coś czuję tą moją wczorajszą miętkę.
-Z: A możemy spędzić razem ten tydzień?
-N: Próby, tygrysku...
-Z: Znowu, dobra rozumiem nie masz do mnie czasu....Narka (rozłączył się)
**
-T: Co je?
-N: Kurde znowu o coś mu chodzi, idę się ogarną i jadę do niego.
-T: To czekaj ja też się ide ogarnąc bo idę do lekarza.
-N: Jakiego znowu?
-T: Ginekologa.
-N: Znowu? Ostatnio przecież byłaś u niego w poniedziałek jak się nie mylę. On ci w końcu rozjebie vaginę.
-T: Ja ide tylko po wyniki.
Dziewczyny poszły się wykąpać i ubrać porządnie.  Puściły sobie muzykę na cały dom i zaczeły szaleć po całym domu.

Niki, że się spieszyła trochę do orazmodawcy, założyła ciuchy bardziej na lajcie.
-N: A jak on mnie zostawi?
-T: Twoja buzia m wystarczy.
-N: Co masz na mysli, zbokolu?hymmm.Hahhahha
-T: Tylko mocnoo, bo serio sie obraził!!
-N: A jakieś plany na wieczór?
-T: NO u mnie Orgazm!Orgazm!Waka!Waka! eeee!!!
-N: Hahaha, ty spokojnie mi z Louim jego na tyle nie stac.. Hahahahha

Tori podniosła wielekie krzesło-poduchę kura miała narysowane mini kutasiki markerem.
-T: Zobacz takiego ma Zayn,hahahha
-N: A widzisz te jajeczka takie ma Niall!!
-T: Niki testowała!


Wyszły z domu i na pierwszym miejscu co zrobiły to poczaskały wazo.
-N: Kuwa, co ty robisz?
-T: Co chcesz?
-N :Carly spi, ciiiii, ej paliwa nie mam podwieziesz mnie.
-T: Na stację jasne.hahahh
-N: Bardzo śmieszne!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz