Music

niedziela, 27 października 2013

Rozdział 170 Opanowanie

W tym samym czasie u dzieczyn:
-T: Jadę do tygrysa jedziecie ze mną?

-N: Jadę z tobą, a ty Carl?
-C: Co, co, co się stało? Nie, nie ja chcę porządnie wytrzeźwieć.
(strój Tori)
-T: No dobra, gotowa jesteś? 
-N: Zawsze i wszędzie na każde zawołanie, będzie ich trzeba przeprosić, znowu cholera.
-T: Same sobie nagrabiłyśmy to same musimy to naprawić.
-C: Ty chcesz śnieg grabić?
-N: Ty włącz sobie lepiej TV i na oglądaj się seriai bo pieprzysz jak niedorozwój.
-C: Włączycie mi Disney Channel?
-N: Sama sobie włączaj, smrodzie jeden.
-T: Takie stare,a głupie i jeszcze bajki ogląda.
-N: Nie dziwić się jak podwójną dawkę jej dali, hahah.
-C: Zamknijcie się gnojarze jedne.
(strój Niki)
Dziewczyny wsiadły do auta Tori i pojechały do chłopaków.
-T: Jestem ciekawa co oni robią?
-N: Na pewno siedzą i grają, już się ostatnio zastanawiałam co oni robią cały dzień?
-T: Ćpają hahah !!!
Podeszły do drzwi otworzyły się i od razu na wejściu zaczął padać im deszcze na głowy.
-N: DO chuja pana, wyprostujesz włosy to tak masz.
-T:Czemu pada deszcz, ty coś się dymi.
Pobiegły szybko do kuchni.
-N: Że co ?
-T: Harry Fuu!!
-N: Cicho oni śpią, czy Louis trzyma podpalony papier?
-T: Ale się najebali, hahah.
-N: On ją na szczykawkach, kurwa Zayn i Harry mają opuszczone spodnie. Weź ich obudź bo nwm co oni ze sb robili.
-T: Harry!! Harry!! do kurwy nędzy Harry!.
-H: CO? 
-N :Zejdź mi z chłopaka.
Gdy zchodziło polał się jasno żółty płyn.
-N: O fuu!!
-T: Sperma? Ale jaja, haha
Harry rzucał swoim przynarodzenie i po chwili dziewczyny miały spodnie brudne od spermy.
-N: Kurwa Harry ogarni się !
Pisorzątały po wszystkich i zaczey ich budzić, ale na marne.
-T: Jedziemy do domu, bo załatwiłam nam przesłuchanie do jakiegoś filmu tanecznego i musiy przebrać te osprmowane spodnie..
Gdy dziewczyny już wróciły do domu przebrały się ogarnęły Carly i pojechały na przesłuchanie. Dziewczyny czekały na wejście. Przed nimi stało wiele grup tanecznych jak i solistów . Nawet nie nadeszła chwila dziewczyn gdyż już w tej chwili wybrali inną grupe taneczną to nie fair ale taka robota. Więc dziewczyny smutne wróciły do domu.  Po  dwóch dniach całkowitej ciszy między chłopakami a dziewczynami rozbrzmiał dzwonek do drzwi dziewczyn .
-Nicol: Kto to może być ( wstaje z kanapy)
I oto przed drzwiami stali chłopcy, którzy bez przywitania od razu weszli do salonu 
-Harry:Co wy odpierdalacie?!
-Carly: Powiedział biseksualista
-Harry: Carly nie przeginaj wiesz że nadal jesteśmy razem ?
-Tori: Dobra ogar wparowujecie i robicie rzeźnie porozmawiajmy ze spokojem 
-Louis: A da się tak ( spojrzał na Tori)
Chłopcy usiedli a Nicol do niech po zamknięciu drzwi dołączyła. Zaczęła się ostra wymiana zdań.
-Zayn: Po co ćpałyście?
-Nicol: Odstresować się tam jest lepszy świat a po za tym wy też braliście
-Zayn: Bo chcieliśmy wam zrobić nazłość jak to jest się czuć gdy chce się zrobić swoim dziewczynom niespodzianke a one zaćpane robią nie moralne rzeczy
-Carly: Nie moralne rzeczy to ty robiłeś z Hazz
-Louis: Dobra wszyscy postąpiliśmy źle ale uzgodnijmy nie będziemy wszyscy bez wyjątku ćpać
-Tori: Ale..
-Louis: Nie ma żadnego ale,kategorycznie nie
-Zayn: To się źle skończy dla nas wszystkich jeśli będziemy robić tak
-Harry: Wieć nie bierz już żadnych używek proszę ( spojrzał na Carly)
-Carly: Ale to impulsy 
-Harry: Opanujesz je zrób to dla nas ( złapał ją za ręke ) 
-Carly: Opanujemy się wszyscy bo co ostatnio było dziewczyny przyszły do was a wy co opowiedziały mi wszystko więc się nie wypierajcie 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz