Music

środa, 30 stycznia 2013

Rozdział 57 Dlaczego ?!

Nicole leżała sama na łóżku w hotelu gdy do drzwi ktoś pukał
-Nicole: Do cholery nie chce żadnych gości ( otwiera)  Nie tylko nie ty
Nicole poszła i położyła się twarzą do poduszki.
-Zayn : Wiesz jakoś twój Louis chyba poszedł do Tori
-N: A gówno mnie to obchodzi z Louisem łączy nas tylko przyjaźń on jest zajebisty kocham go jak brata ale nic po za tym
-Z: A wasz seks
-N: Wiesz dobrze mi z nim w łóżku było
-Z: No widzisz
-N: Ale z Carly to chyba też fajnie było
-Z: A żebyś wiedziała
-N: Miała bym ochotę szczelić ci tak mocno ale nie mam siły żeby to zrobić
Usiadła na łóżku trzymając mocno w rękach poduszke
-Z: No dalej
-N:Jesteś takim chamem po prostu mam ciebie dość
-Z: No ale ja nic nie zrobiłem przypadkowo położyłem się z nią do niczego nie doszło czy ty tego nie możesz zrozumieć
- N: Nie nie mogę jak można takie coś..
-Z: Nic nie dasz sobie powiedzieć
-N: I kto to mówi
-Z: wybacz
-N: Może nie mam ochoty
-Z: Kocham w tobie wszystko kocham ciebie od stóp do głów kocham twój charakter kocham tą twoją zadziorność czy nie widzisz mej miłości
-N: Nie nie widzę
-Z: I to że byłem pierwszym facetem z którym się przespałaś nic nie znaczyło
-N; Wiesz co już wtedy nie chciałam się z tobą kłócić ale tak na prawdę to nie umiesz rozpoznawać dziewicy bo ja nią nie byłam
-Z: No no
-N: Jak mi nie wierzysz to nie twoja strata
-Z: Ale ja cię kocham
-N : Wiesz co jeszcze żadnego skurwiela tak nie pokochałam ja ciebie
-Z: Nazywasz mnie skurwielem ?
-N: Tak bo w stosunku do mnie zachowujesz się banalnie prosto zdradzasz krzywdzisz doprowadzasz do płaczu, ale także rozmieszasz przytulasz okazujesz czyłość
-Z: Bo taki właśnie jestem a to nie moja wina
-N: Gdybyś wiedział co czułam
-Z: A gdybyś wiedziała co czułem jak dowiedziałem się o tobie i Louisie
-N: Najbardziej wiesz co mnie boli że straciłam także przyjaciółki
-Z:A że straciłaś chłopaka
-N: To też ale wiesz ty już dla mnie
-Z: Co nie licze się
-N: Liczysz ale tylko
Zayn rzucił się z nienacka na nią i zaczął ją namiętnie całować w usta
-N: Co ty robisz( wyrwała się i krzyknęła, odepchnęła go )
-Z: Wiesz jak dawno brakowało mi tego dotyku twoich ust wiesz jak mi cię brakowało
Nicole rzuciła w niego poduszką.
-N: I będzie brakować bo
-Z: Nie nie rób tego
-N: Możemy zostać przyjaciółmi tylko i wyłącznie rozumeisz nic więcej i tak ciesz się z tego
Nicole wstała i poszła do łazienki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz