Film się skończył Z,N,T,L wyszli tacy uśmiani po boki że ludzie sie na nich patrzyli jak na jakiś psychicznie chorych.
-Niall: Zczego ten zaciesz?
-Z: Cały film się prześmialiśmy.
-A: No to, to wiem, ale z czego?
-T: A ogólenie film był w niektrych momentach tak smiesznych że ludzie już nas uciszali to chyba słyszeliście.
-A: Słyszliśmy.
-N: A gdzie jest Harry i Carly?
-Nicol: No między innymi z tego też się smialiśmy.
-A: No to dowiemy sie gdzie oni są?
-T: O Harry napisał Zaynowi żebyśmy za szybko nie wracali. To reszty możecie się chyba domyśleć.?
-A: No to co robimy jak mam za szybko nie wracać?
-Z: Ostatnio byliśmy z Nicol u Beena taka zarąbista piekarnia, są tam stolik może tam pójdziemy?
-Nicol: O możemy tam iść wiecie jakie tam są dobre ciacha.
Poszlismy do Beena zjedliśmy pare ciastek i poszliśmy do hotelu, bo nie chcieliśmy byc dzisiaj pijani. Była 22, a o tej godzinie basen hotelowy wygląda przepieknie.
-N; Chodźcie na basen zimno nie jest woda oświetlona, nikogo nie ma wieć czemu nie skorzystać?
-Z: A można?
-T: Pewnie że można już tyle razy byłyśmy, i było zawszę trochę ludzi,a teraz nie ma nikogo więc czemu nie skorzystać? Dalej chodzcie marudy wy jedne?
-L: A w czym będziemy sie kapac?
-T: Zdejmieny ciuchy bielina zostanie i do wody a co? Ej mam pomysł czekajcie.
Tori dzwoni do hotelowej obsługi.
-Obsługa: Hallo
-T: Dobry wieczór.
-O: Dobry wieczór. Co pani sobie życzy?
-T: Chciała bym zamówić kolacje dla ośmiu nad basenem tak za 20 min. Dobrze.
-O: Dobrze. A to państwo już będa na basenie?
-T: Tak będziemy i poprosze jeszcze lampkę wina.
-O: A konkretnie co ma być na kolacjię i jakie wino?
-T: Wino czerwone półsłodkie Demi. A kolację to zdaję się wylącznie na pani gust.
-O: Dobrze kolacja będzie za 30.
-T: Dobrzę dziękuję dowidzenia.
-O: Dowidzenia.
-T: No to wio na basen.
Wszyscy wyszli z pokoji.
-Z: Ej Louis możesz się wszytkim zając bo ja chcę Niki wziąć w swoje obroty.
-L: No spoko tylko za godzinę ja biorę Kizie w swoje.
-Z: No spoko.
Wychodzimy z pokoju. Nicol zamyka drzwi.
-Z: To co idziemy?
-N: No już moment tylko zamknę drzwi.
Zayn przycisnął Nicol do ściany i zaczął całowac całowali sie całowali aż zaczeli się robierać. Było namiętnie. Zayn poszedł do łazienki i założł durexa. Zaczeło się okna były pozamykane, więc nic nie było słychać. Delkiatnie,ale po czasie mocno wkładał jej .
-N: OOOOO Jezuuu.
Zwolnił trochę.
-Z: Mam skonczyć?
-N: Nie ( powiedziała to z takim uczuciem)
Uprawiali seks bardzo namiętnie. Całował ją tak jak by pierwszy raz dopuszczał się takiego czynu( a wiadomo że to nie peirwszy raz ). Był delikatny ale zarazem brutalny. Pchał tak mocno jak by miało to być ostatni raz.
-N: Dobra kotku zwolnij trochę wiesz musimy już zmykać ( pocałowała go namiętnie)
-Z:Ale powtórzymy taki krótki numerek
-N:Krótki długi jaki będziesz chciał ale teraz choć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz