Dziewczyny poszły na próbe bez problemu zostały pzyjęte. Z radością wracały do domu że nie musza się męczyć z tym debilem ( chodzi o producenta). Daniell wprowadziłą się do dziewczyn zajęła pokój Amy zachowywala się tak cicho i spokojnie jak by jej nie było. Minął kolejny dzień dziewczyny są już po próbie.
Do Carly dzwoni Harry
-Harry: Cześć skarbie wiesz już koniec aresztu domowego spotkamy się dzisiaj
-Carly: No wiesz co możemy ale może lepiej w domu może u mnie
-Harry: Mi pasuje wpadne z Louisem
-Carly: Okey powiem Tori.
-Carly: Tori Louis dzisiaj wpadnie
-Tori: O to super
-Carly: A co z Nicole słyszałaś jak w nocy płakała
-Tori: Słyszałam ale z tego Zayna to
-Carly: Brak słów
Nagle przybiega do dziewczyn Nicole
-Nicole: Ej Dziewczęta słuchajcie widzicie tego Justina zaprosił mnie na kolacje \
-Carly: Dzisiaj
-Nicole: No tak
-Tori: No to super
-Nicole: No więc nie będzie mnie więc macie chate dla siebie.
Carly i Tori zmierzyły Justina dość ładny i widać że spoko.
( to Justin ma 19-lat i jest tancerzem )
Dziewczyny wróciły do domu Nicole od razu zaczęła się szykować. Dziewczyny siedziały an sofie i czekały na chłopców/ Dzwonek do drzwi to chłopcy dziewczyny wpuściły ich i we 4 zaczęli oglądać film. Nagle z ogólnej łazienki wychodzi Nicole ubrana w sukienke wyglądała nieziemsko
-Carly: Jeny Niki jak ty ślicznie wyglądasz
-Louis: No musze przyznać Zayn wiele stracił
-Nicole: Nie przypominajcie mi o nim proszę
Dzwonek do drzwi to Justin zabrał do swojego samochodu Nicole i pojechali do najlepszej restauracji w mieście.
-Tori: Ładny ten Justin
-Louis: ( chrząknął ) przypominam ci masz chłopaka ( śmiech)
-Tori: To nie wolno mi się brać za innych ( zdziwienie i śmiech)
-Louis: Łooo
-Tori: Miśku ( pocałowała go w polik )
-Harry: Carlly słonko mam pomysł pokaże ci coś w twoim pokoju
-Carly: Harry wiesz że cię kocham, ale ( powiedziała mu nagle na ucho) seks codziennie nie wróży nić dobrego
-Harry: Ostatni raz a później szlaban ( śmeich)
-Carly: No dobra
Poszli do pokoju Carly. A Louis z Tori stwierdzili że sa głodni więc zaczęli robić pizze. Kuchnia była tak brudna i od mąki pewnie mieli taki ubaw w kuchni.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz