Dziewczyny pooglądały mieszkania i jedno im się całkowicie spodobało dość dużo. Wróciły do hotelu
-Nicole: I jak spakowana za godzine samolot ?
-Amy: No już gotowa ( podjar )
-Nicole: Nie jest ci żal tego zostawić nas ( smutne oczy )
-Amy:Oj jest jest ( przutuliła dziewczyny) ale wiecie to szansa
-Tori: Eh będziemy tęsknić
-Amy: No to wiecie chciała bym wam życzyć powodzenia w tańcu miłości i we wszystkim wracajcie do Polski jak naszybciej kocham was ( przytuliłą wysztskie popłakała się)
-Nicole: ( spłynęła łza) Trzymaj się i wiesz pamiętaj o nas i żeby ci się wszytsko w programie udało będziemy trzymać kcuki ( rozkleiła się )
Dziewczyny zaczęły płakać lecz nadeszła godzina ich rozstania. Pojechały wysztskie na lotnisko. Amy ostatni raz pożegnała się. Weszła do samolotu dziewczyny patrzyły z zaszyby jak odlatuje już do domu było to bradzo smutne lecz wiedziały że się z nią zobaczą i że to jej wielka szansa. Zapłakane wróciły do hotelu.
W tym czasie u chłopaków.. Niall przyszedł totalnie schlany.
-Zayn: Ej Niall byłeś pić bez nas ( śmiech)
-Niall: Stary nie jest mi do śmiechu
-Zayn: No to co jest siadaj
Usiedli.
-Niall: Amy przed chwilą wyleciała z karaju nie wróci pojechałą do jakiegoś programu kurwa nie chce o tym gadać
Wyszedł z pokoju i poszedł do łazienki .
-Louis: No to się porobiło
-Zayn:Dobrze że nasze lejdis są
-Harry: Ej właściwie to Emily ma przylecieć tutaj pojutrze trzeba ogarnąc do niej pokój
-Louis: Ale się nią przjmujesz
-Harry: W końcu to moja była muszę o nią dbać
-Zayn: No dobra jak tam chcesz ja idę muszę do mojego słoneczka zadzwonić i umówić się z nią na jutro
Zayn poszedł do swojego pokoju a Louis i Harry wdali się w poważną rozmowe na temat jego i Carly i Emily. Wyszło na to że Carly nic nie wie a Emily nie wie że Harry ma dziewczyne.
Nadszedł drugi dzień.
Dziewczyny wstały i zaczęły się szykować na śniadanie gdy z hukiem wpada producent
-Producent: Ej Laski co wy robicie
-Nicole: Może by tak zapukać
-Prodicent : Do cholery wybrałyście tak drogie mieszkanie
-Tori: Wiesz te twoje ulubione dupy muszą mieć wypasioną chate
-Producent: No dobra ale bez przesady muszę opłacić nową tancerke i wszytsko a wy odpieprzacie takie skecze
-Carly: Wiesz w każdej chwili mozemy się wycofać ale nie wiem czy znajdziesz jakieś osoby na nasze miejsce
-Producent: Dobra to kiedy chcecie jechać do nowego mieszkania
-Tori: Jak najszybciej
-Producent: Może być dzisiaj po południu weźmiecie swoje rzeczy a tam się już same rozłożycie i wszystko
-Nicole: A kasa na potrzebne rzeczy wiesz w nowym domu musimy się czuć dobrze
-Producent: Właśnie macie każda karte kredytową możecie kupować co chcecie macie ją dla siebie
-Tori: Serio ?
-Producent: wszytsko co chcecie to taki prezent od tego sposnora
Dziewczyny rzuciły mu się na szyje .
-Producent: I to rozumiem
Dziewczyny zjadły śniadanie i zaczęły się pakować nie minęła chwila a już były w nowym wypasionym mieszkaniu. Oprócz tego że w każdym z pokoi byłą oddzielna garderoba i łazienka to była też jedna ogólna łazienka cztery pokoje, jadalnia, salon, kuchnia, balkon w każdym pokoju . Dziewczyny były zadowolone że nie muszą się kisić w tym małym hotelowym pokoju. Rozpakowały się a wieczorem Nicole z Zaynem wyszli na romantyczną randkę natmoiast do Tori przyjechał Louis a Carly oglądała tv czekając na telefon on Harrego.
Myślami Harrego *
Jak ja jej to powiem że co że Emily moja była przyjeżdza i będzie mieszkać razem ze mną. Amy odjechała i druga tragedia się szykuje co ja zrobie..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz