Music

środa, 16 stycznia 2013

Rozdział 40 Propozycja ... No chyba nie

Godzina 14;30 Tori obudziła się . Ubrałą się i poszła do sklepu. Kupiła bułki zauważyła dział z gazetami i patrzy a tam na każdej okładce widzi nagłówek ,, Picie i balangi to nowy żywioł One direction '' ,, Nowe partnerki nowe przygody '' ,, Picie nowy styl życia '' i tego typu nagłówki. Tori kupił każdego rodzaju gazety na której oni byli. Już płaci kartą kredytową gdy
-Ekspedientka; Jeny to ty ta z gazety nowa dziewczyna Louis'a
-Tori: Co prosze
-E: No jesteś dziewczyną z okłądki
-T: A dajcie mi święty spokój.
Przyszła do domu. Wrzasnęła ,, Wstawać '' wszyscy ospali przyszli do salonu salon był połączony z jadalnią i kuchnią więc wszyscy byli jakby w jednym pomieszczeniu.
-T:Patrzcie ( każdemu dałą po jednej gazecie )
-Nicole: Ja pieprze
-Louis: Przecież to my
-Carly: Mamy przerąbane
-Tori : I to jak
-Zayn: Kolejna afera
-Nicole: Przecież my tu jesteśmy jak wychodzimy z łazienki
Każdego histroia był opisana : ,, Louis i nieznajoma dziewczyna widac że bardzo dobrze się bawią.. z tego ci widać cały czas pija. Dobrze że nowa dziewczyna doruwnuje z piciem Louisowi ''
,, Harry wyrwał kolejną dziewczyne lecz teraz jest ona młodsza, widać że to chyba nie jedno razowa sprawa ciekawi nas to czy dziewczyna jest świadomo co chłopak robił z innymi dziewczynami przed nią ''
,,Zayn i jego nowa dziewczyna widać że ostry numerek w męskiej toalecie zaliczony.. możliwe że kiedyś będziecie w tej pamiętnej toalecie ''
-Tori: Jesteśmy skończone ( walnęła głową w blat )
-Louis: ale na pewno się ułozy za chwile przestanie być o tym głosno
Minęło pare dni nic nie ucichło dziewczyny muszą chodzić w okularach i bluzach kryć swą twarz. A chłopcy też nie mają lekko. Nadszedł dzień w którym była próba. Producent zaprosił dziewczyny do siebie. Rzucił im gazety przed nos
-Nicole: Ale my wiemy
-Producent: Co to do cholery ma być
-Tori: Gazety
-Producent: Ale żeby takie coś nie posądzałem was o to
-Nicole: Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło
-Producent: ale jest jakieś dobro  z tej sprawy
-Carly: Jak będziemy tak rozpoznawane to może więcej ludzi będzie nas chcialo
-Producent: Producenci nie lubią skandalów
-Nicole: A ty jakoś lubisz
-Producent: Bo mam do was słabośc
-Nicole: Śmieszne
-Producent: Mam propozycje zgodnie z umową jeśli dojdzie do skandalu musze was wyrzucić
-Tori: Nie no prosze nie wyrzucaj
-Carly: Zrobimy coś dla ciebie
-Producent: Mam sprawe a właściwie i tak jeśli chcecie nadal tańczyć to musicie to zrobic
-Nicole: Jaką
-Producent: Każda z was musi się ze mną przespać .
Dziewczyny zamurowało.
-Nicole: Chyba sobie kpisz
-Producent: Chcecie prace trzeba się poświęcić
-Tori: Ale fuu nie ja mam chłopaka
-Producent: Nie ma seksu nie ma pracy nie ma tańca prosta
-Carly: Ty jesteś chory
-Producent: To jak daje wam dwa dni na zastanowienie.
Dziewczyny wybiegły oburzone

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz