Chłopacy wracają do domu dziewczyny czekały tam na nich z jedzeniem i całusami.
-N: No hej kochanie.
-Z: No hej złotko(pocałunek)
-L: Kochanie chodź tu do mnie.
-T: Jenny jak ja tęskniłam
-C: Misiu, wreszcie.
-H: Moje ty serduszko.
-N: Byłyś grzeczny?
-Z: No pewnie, przecież ci obiecałem
-N: NO wiesz, ale nie było żadnej dyskoteki?
-H: Oj nie wypytuj go tak, nie byliśmy nigdzie przez cały tydzień oprócz na prubach koncertach, a koncerty kończył się póżno więc od razu szliśmy spać.
-N: I komu wcisakcie te kity?
-Z: Co ty mi sugerujesz, że nie jestem w stanie dotrzymac obietnic.
-N: Na pewno byłeś grzeczny i nic nie zrobiłeś?
-Z: O co ci chodzi?
-N: A dobra mało ważne, przepraszam, ale nie lubię jak ktoś mi ciebię odbiera.
-Z: Kotku przestań raz się zdarzyło
-N: Wiesz zawsze trafiałam na dupków już moich 3 chłopaków okazało się takimi jeden był jedynie w miarę ale wtedy to sprawa inaczej się posypała ale teraz jesteś ty a ciebie stracić nie chce
-Z: A Ty byłaś grzeczna ( spojrzenie )
-N: Ja zawsze jestem grzeczna
-Z: Nie powiedział bym
-N: A wynagrodził byś mi to kłamstwo co przed chwilą powiedziałeś ( śmiech )
Zayn wziął na ręce Nicole i od razu poszedł do sypialni.
-Tori: A ci znowu z nich to jest
-Louis: No przynajmniej się dopełniają
-T: A my to co ?
-L; A my to się też dopełniany też noo
-T: Takie wymuszone ( śmiech )
-L: Oj nie prawda słonko ( pocałował ją )
Mijały dni.. Rutyna u jednych i drugich.. Dziewczyny próby .. chłopcy mieli mase roboty nad singlami. Mijały tygodnie. Oni cały czas zabiegani. Nie widzieli się dłuższy czas.
Gdy dziewczyny zmęczone wróciły pewnego wieczoru z próby
-T: Tęsknie za Louim
-N: Ja za Zaynem też już go prawie dwa tygodnie nie widziałam
-C: A myślicie że ja za Harrym nie tęsknie za nim w uj
-T: Eh.. ale czasu nie ma więc no cóż idę wziąść prysznic
-N: To co my z Carly skoczymy na basen już wgl. ludzi nie ma więc basen nasz
-T: Okey dojde do was
Dziewczyny poszły na basen..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz