Music

poniedziałek, 4 marca 2013

Rozdział 92 Pamiątki

Nadeszła chwila kiedy na Madagaskarze skończyło się balowanie gdyż Niki, Zayn, Tori i Louis za dwa dni.
-Nicole: Tak muszę iść kupić jakieś pamiątki coś dla Carly ( zaciesza)
-Zayn: Louis a my może kupimy coś chłopakom
-Louis: Dobrą Tequil'e
-Z: O tak ( śmieje się ) to co możemy za chwile iść
-T: No tylko muszę się przebrać
Tori przebrała się no i wszyscy poszli. Dziewczyny oczywiście Carly kupili koszulkę. Stanik z liści. I ładne kolczyki i bransoletke
-T: Ze staniku będzie zadowolona ( śmiech )
-N: Chce widzieć jej minę tęsknie już za nią za domem
-T: No ja też jednak dwa tygodnie to trochę czasu
-N: No właśnie
Chłopki w tej chwili kupowali ,, prezent'' dla Harrego i Niall'a. Kupili także jakiś zajebisty sok tak Liam'a bo wiedzili że on nie lubi alkoholu .
W tym czasie u chłopaków w domu. Carly przebywa u nich. Właśnie zaczęli robić obiad.
-Niall: Nie długo przyjeżdzają
-H: No trzeba zrobić jakąś impreze powitalną
-C: No właśnie zostały dwa dni to co u nas czy u was proszę w domu nie w żadnych klubach
-N: Na pewno jak będą wracać to najpierw wjądą do was
-C: No ustalone to u nas impreza ( śmiech )
-H: No tak ja z Niallem wezmiemy asortyment
-N: Co masz na myśli ( zaczyna się śmiać ) przecież wiem alkoholem się zajmiemy
-C: Harry uważaj makaron się rozgotuje ( krzyknęla)
-H: Już już uspokoiłem sytuacje dobry ze mnie kucharz ( śmiech )
-C: Ja zamówie jedzenie bo sama przecież wszystkiego nie zrobie no i co może jakiś fajny napis zróbimy Witajcie albo coś
-H: No można by zrobić to tak podzielmy się pracą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz