Jest godzina druga nad ranem. Nicole poszła wziąśc prysznic i przebrała się w koszulke Zayn'a i koronkowie bokserki. Gdy nagle do jej pokoju puka ktoś. Nicole powiedziała,, proszę'' wszedł to Peter. Nicole szybko wskoczyła do łazienki i założyła krótkie jeansowe spodenki
-Nicole : Co tu robisz?
-Peter: Wiesz nie musiałaś się przebierać znaczy zakładać spodenek
-N: Jest druga czego chcesz o tej godzinie ?
-P: Teraz Paryż wygląda najładniej ( złapał ją za rękę i pociągnął na balkon ) patrz
-N: No faktycznie jest pięknie
-P: Więc porywam cię na Wieże Eiffla
-N: No dobra ale musze się przebrać
-P: No okey
Nicole założyła właśnie taki strój. I uczesała się w warkocza na bok.
Wzięła swój sprzęt i poszła wraz z Peterem. Doszli na wieże Eiffla a właściwie pod wieże i robili zdjęcia. Ujęcia wyszły świetnie. Ujęcia takie i wiele wiele innych. Robili także sobie zdjęcia nawzajem i się wygłupiali.
Po zrobieniu zdjęć poszli jeszcze zrobić zdjęcie fontanną itp. Na następny dzień. Mieli już cały plan zwiedzania. Więc nie było na co czekać po śniadaniu od razu wybrali się fotografować.
W tym czasie Carly poszła do sklepu i kupiła bułki i te sprawy. Poszła do działu z gazet i co było na okładce? ,, Czy dziewczyna Zayn'a go zdradza '' i zdjęcie Nicole i Petera wchodzących do hotelu.
Carly zadzwoniła do Zayn'a
-Carly: Hej Zayn wiesz co widziałeś już gazety
-Zayn: Nie ? a co w nich jest ?
-C: No lepiej sam to zobacz blisko waszego domu jest ten kiosk kup tam gazete i oddzwon co ciekawego zobaczyłeś
-Z: No okey
Zayn poszedł do pobliskiego kiosku i kupił gazety. On wiedział że między nimi nic nie jest ale tabloidy umieją wszystko. Po południu mase dziennikarzy przyjechało pod wytwórnie z pytaniami do Malika czy jego związek się rozpada. On stanowczo odpowiadał że nie gdyż jego dziewczyna wyjechała robić zdjęcia a nie romansować.
Kolejne dni minęły. A Nicole miała wrócić już dokładnie za 6 godzin. A u Carly i Tori bow! niespodzianka goście. Do drzwi ktoś zapukał więc Carly poszła otworzyć i kogo ujrzała trzech chłopaków. Adama, Marco i James'a. Przyjechali do nich w odwiedziny. I dopeiro od tamtego czasu zaczęłą się jazda.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz