Music

czwartek, 28 lutego 2013

Rozdział 88 Tatuaż :D

Carly wróciła do domu.
-Harry: I jak poszło ( zbiera śmieci )
-Carly: Dobrze zapomnieliśmy o wszystkim i jesteśmy przyjaciółmi
-H: No i dobrze
-C: Słuchaj ( złapała go za rękę i zabrowadziła na sofe )
-H: To ty słuchaj
Carly przestraszyła się
-H: Ja i Taylor
-C: Wiem jesteście razem spaliście ze sobą a ja mam to w dupie ja cię będę cały czas kochać
-H: Słuchaj nie jesteśmy razem nie spaliśmy ze sobą ustawka poszła w zapomniane dla Taylor znaleźli jakiegoś 70 latniego dziadka i to nowa ustawka i co z tego wyniknie nie wiem kłóciliśmy się ale to co zacznijmy od nowa proszę ( uśmiechnął się )
-C: Hej jestem Carly ( śmiech)
-H: Ale nie od takiego początku ( zaśmiał się i ją pocałował )
Harry położył Carly na sofie i zaczał całować
-C: O nie nie kochanie wiesz bałagan te sprawy
-H: Może poczkać
-C: To też może poczkać ( zaśmiała się wyrwała się z objęć Harrego i zaczęła sprzątać )
-H: Gdybym wiedział że będziesz tak sprzątać kupił bym ci strój taki wiesz seksi sprzątaczki
-C: Haha może to by cię wzięło do roboty ( rzuciła mu szmatke od kurzy) Kotku sprzątaj ( przesłała mu całusa)
Tori i Louis cały czas się kochali. A Nicole z Zaynem wyszli z wody
-Nicole: Jak szliśmy na plaże to zobaczyłam fajny salon tatuażu
-Zayn: Oł Moja Niki chce tatuaż ( zaciesza)
-Nicole: No tak
-Z: Możemy zrobić to od razu tylko zależy czy nie będą mieli klientów
-N: No to co idziemy
Zayn i Nicole weszli do salonu tatuażu. Okazało się że na ten dzień nie mieli nikogo w planach więc zgodzili się przyjąc Nicole. Wiedziała co chce więc poszło dość szybko. Zayn cały czas patrzył jak jego dziewczyna robi sobie pierwszy tatuaż był dumny gdyż on miał ich już sporo. Po czasie wyszli z salonu.
( taki tatuaż zrobiła sobie Nicole )










-Zayn: I jak bolało ?
-Nicole: Praktycznie to nic dziękuje że byłeś przy mnie ( pocałowała go )
-Z: Przecież po to jestem zeby cię też wspierać ( złapał ją za rękę )
Nicole założyła okulary tak samo jak Zayn. ( przeciwsłoneczne )
-N: Gdzie idziemy?
-Z: Gdzie tylko chcesz kotku ( obrócił ją pod rękę )
-N: Ludzie się gapią ( Śmieje się )
-Z: Niech nam zazdroszczą ( pocałował ją )
-N:Patrz budka z lodami czekoladowe mr.. chce je ( śmiech )
-Z: Idziemy kupić lody w takim razie
Poszli pod budke i kupili dwa lody czekoladowe.  Usiedli na murku i rozmiawiając jedli lody.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz