Music

poniedziałek, 4 lutego 2013

Rozdział 62 Romantikos

W myślach Zayn'a *
Muszę coś wymyślić.. nie chce tego pierdolonego otwartego związku.
W myślach Nicole*
Niech on coś w końcu wymyśli bo serio umówie się z innym

Minęły dwa dni gdy Zayn wpadł na pomysł co zrobić by ten ich chory związek był taki jak dawny. Wpadł jak to zrobi by było romantycznie.
-Z: Niki słuchaj dasz się porwać dzisiaj o 20
-N: No wiesz z dziewczynami wracam o 19 do domku później Tori z Louisem idą do kina czy coś a Carly z Harrym mają jechać gdzieś do rodziny Harrego więc mogę bo tak to sama bym została
-Z: Wiesz że i tak bym przyszedł
-N: No albo byś się jedynie marał z tą fryzjerką
-Z: To możliwe ale nie ( śmiech )
Parę godzin później dziewczyny są już po próbie
-T: Jakie plani Niki
-N: Nie wiem gdzieś Zayn mnie zabiera ale nie chce żeby kolejne spotkanie kończyło się na seksie chce też z nim pogadać a nie cały czas seks seks
-C: Wiesz mój Harry tak samo on ma jedno w głowie
-T: A Louis gada o Kevinach już bym chyba wolała uprawiać ten seks w kółko niż Keviny
Dziewczyny dojechały do domu. Tori od razu pożegnała się i wyszła. Ubrana była w fajne spodenki koloru brzoskwiniowego do tego luźna biała koszulka i białe conversy
Carly wybiegła praktycznie za nią bo było słychać dzwięk klaksonu samochodu to Harry. Ubrana była w długie czarne rurki do tego  kurteczka z 3/4 rękawem i szpilki w kolorze kórtki czyli lekko beżowym.
Natomiast Nicole miała czasu została  prawie godizna do przyjazdu Malika więc zaczęła się szykować założyła fajny zestaw: Krótkie czarne przetarte spodenki. Szarą bluzkę z czarnym krzyżem do tego czarny zegarek kórtka 3/4 z jeansu pod kolor spidenek także lekko przetarta. I dotego nike dunk szaro czarne.
Wyprostowała włosy i upieła w kucyka na górze głowy.
Paznokcie w kolorze miętowym by trochę odbijało i kolczyki tego samego koloru.
Nagle do drzwi pukanie. To Zayn. Nicole otworzyła drzwi i wyszła. Zayn był ubrany w jasne jeansy białe nike i białą koszule z napisem ,, Obey '' do tego czerwona bejsbolówka ( bluza) .
-Z: Wyglądasz nieziemska( pocałował ją w polik)
-N:Ty też niczego sobie idziemy ?
-Z: Zapraszam
Nagle wyłoniło się czarne ferrari
-N: Twoje ( zdziw)
-Z: Wiesz mój
-N: Ahaa( zdziw)
-Z: Wsiadaj( otworzył jej drzwi)
Dojechali nad jakieś jezioro
-N: To tu nie pomyliłeś się
-Z: Wiem gdzie cię prowadzę
-N: No dobrze
Doszli do pomostu przy którym była łódka cała obsypana różami w środku było trochę świeczek. A księżyc wspaniale odbijał się na jeziorze
-Z: Proszę na pokład
Nicole usiadła w łódce tak samo Zayn otwiązał sznur którym była przywiązana łódka. Trochę powiosłował aż nagle łódka sama płynęła. Malik otworzył szampana i nalał w dwa kieliszki. Jeden dał Nicole. Otworzył tez piknikowy kosz w którym były truskawki w czekoladzie położył na środku łódki
-Z: No to toast za nas
-N: Nie ma nas
-Z; Dla ciebie nas nie ma ale dla mnie nadal istniejemy 
-N: No to za nasza przyjaźń( wypiła szampana)
Zayn zrobił to samo i zjadł jedną truskawke. Wzięła też truskawke Nicole
-N: Sam to wymyśliłeś?( przygryzała truskawką )
 -Z: Wiesz że dla ciebie zrobie wszystko
-N: No może wiem może nie wiem
-Z: Jesteś taka niedostępna wiesz że cię kocham i chce żebyśmy byli razem nie możemy po prostu do siebie wrócić jak to Tori i Louis
-N: My nimi nie jesteśmy
-Z: No nie ale czemu mnie od siebie odpychasz
-N: Może mam powody
-Z: Ale jakie
-N: Hymm.. pomyślmy zdradziłeś mnie
-Z: Wtedy nie byliśmy razem
-N: No w sumie racja ale
-Z: Nie ma ale
Nicole wzięła truskawke. Ten romantyczny nastrój po chili wpłynął na nią całkowicie więc położyła się i patrzyła w gwiazdy
-Z: Słuchaj ( złapał ją za ręke i podniósł tak że znowu siedziała ) Chce ostatnią szanse o nic więcej nie proszę
Nicole wstała łódka się troche pochylała ale to co. Usiadła rozkrokiem na Zaynie
-N: Wiesz co ( zaczęła gadać na ucho ) nie dam ci jej
-Z: Ale ja chce cię odzyskać nie mogę patrzeć na to ja chce być z tobą ja to naprawie
-N: Nie wiem czemu to robie ( popatrzyła w jego piękne oczy) Jak się kogoś kocha to się wybacza więc ( pocałowała go ) wiesz co to znaczy
-Z: Kocham cię tak bardzo że nie wiem jak to wyrazić pierwszy raz kogoś tak pokochałem
Nicole i Zayn zaczęli sie namiętnie całować. Później jedli truskawki.. Romantcyzny nastrój trwał. Ale także Nicole się nie zawiodła ponieważ większość czasu się wygłupiali i rozmawiali.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz