Tori, Nicol i Carly zostały same, a Louis poszedł pogadać z Harrym.
-C: Wiecie co żałuje że poznałyśmy tych pacanów.
-T: No wiesz ja nawet nie żałuję
-N: No ty to wiadomo, ja też trochę żałuję.
-T: Ale tak szczerze to jak byście ich nie obchodziły to w ogóle by do was nie dzwonili, ani by was nie odwiedzlali.
-N: No też troche jest w tym prawdy, ale też jak by nas kochali to dla biznesu nas nie zostawili,Louis może byc tobie jakoś wierny, a oni co?
-T: No wiesz on nie są jednym czlowiekiem, każdy jest inny.
-N: No też jest trochę w tym prawdy.
Nagle przychodzi Louis z Harrym.
-C: Co ty tu robisz?
-H: Jesteś dla mnie wszystkim przepraszam, nie chciałem, ale taka juz jest praca.
-C: Wiem co to znaczy poświęcenie, ale jak bys mnie kochał to byś coś z tym zrboił.
-H: A myslisz że mi się to podoba, pewnie że nie.
-C: A ja mam do ciebie pytanie czy ty mnie naprawdę kochasz czy jesteś ze mną tylko dlatego że jestem dobra w łózku.
-H: Jak ty tak możesz powiedzieć, no oczywiście że cię kocham.(pocałował ją)
-L: Wreszcie sie dogadali, ja idę po coś do zjedzenia kociaku chcesz coś?
-T: No jakąś kanapkę z pomidorem i kawę karmelową.
-L: Oczywiście, a wy coś chcecie?
-C: Nie bo my jedlismy w domu.
-L: Ok to zaraz wracam.
Louis poszedł po kanapki do Tori i do siebię i po krótkiej chwili wrócił.
-L: Smacznego.
-T: Dziekuje i nawzajem.
-C: Wiecie co ja juz jestem trochę zmęczona wkońcu jest juz późno,Tori nie obrazisz się jak już pojedziemy.
-T: Nie no pewnie, a i weźcie ze sobą Louiego bo on od kilku dni nie spał.
-L: Tori ja zostane te jeszcze kilka dni z tobą.
-T: Kochanie ja sobię poradzę a ty jedź do domu bo wyglądasz jak wrak człowieka, wiem że mnie kochasz, ale musisz również dbać o swoje zdrowie.
-L: No dobrze pojadę, ale jak by co to jestem dla ciebię przez całą noc, a jutro rano przyjadę.
-T: Dobrze tylko jedź się wyspać i utul odemnie Łosia proszę stęskniłam się za nim strasznie.
-L: Daj buziaka i jadę.
Wszyscy ucałowali Tori i pojechali, ale przed tym Louis poszedł do lekarza nikt nie wiedział po co bo nie chciał nikomu powiedzieć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz