Music

piątek, 1 lutego 2013

Rozdział 59 Swingerka? ?

Po całej ceremoni i imprezie Liam wzioł Daniell do najdrożeszgo hotelu w Londynie, a Reszta poszła spać do chłopaków. Wszyscy wstali i poszli na śniadanie, które robiła Tori razem z Louisem.
-N: Widac na to że już jesteście znowu razem, jak ja kocham takie sceny.
-T: A co ty nie jestes  z Zaynem?
-N: No wiesz sama nie wiem, bo po co mamy żyć razem i się co chwilę zdradzać, albo na wzajem obrażać
-T: Jesteś tego pewna?
-N: Tak
-T: Tylko potem nie żałuj
-N: Spokojnie
-C: Dobra wy tu gadu gadu, a ja jestem głodna co jest na śniadanie?
-L: Zrobiliśmy grzanki, a Harry jedzie z kawą ze Starbuks'a.
-Z: Hej kochanie.
-N: No hej
-Z: Ale się wczoraj ubawiliśmy. (Chciał ja pocałować, ale Nicol go odepchneła)
-N: Słuchaj Zayn już tyle się między nami działo że ja nie jestem do końca pewna czy chcę do cibię wrócić.
-Z: Co co ty gadasz.
-N: Nie chcę żebyś był na mnie zły, albo coś w tym stylu, ale ja nie mam zamiaru znowu płakać.
-Z: Co ty chcesz mi porzez to powiedzieć?
-N: Możemy się spotykać uprawiac sex, ale nie mam zamiaru być o ciebię zazdrosna.
-Z: Więc chcesz być swingerkom.
-N: Nie, źle mnie zrozumiałeś możemy być robić wszystko razem, o może tak otwarty związek.
-Z: Chcesz być w otwartym związku?
-N: No nie do końca
-Z: Nie rozumiem cię
-N: Możemy razem robić co chcemy ale nie będziemy razem
-Z: Więc nie jesteśmy już razem?
-N: No tak jakos wyszło wiesz, po tym poprzednim zdarzeniu
-Z: Nie no spoko rozumiem.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz