Music

środa, 15 maja 2013

Rozdział 152 Geje!

Zuzia i pani Danka już przyjechały do chłopaków. Podeszły do drzwi, zadzwoniły i czekały aż któryś z chłopców otworzy im drzwi. Był to Harry, akurat dobrze się złozyło.
-Danuta: O Harry dobrze że otworzyłęś
-Harry: Rozumiem po co pani przyjechałą ( wpuszcza je do środka)
-Zuzia: Niall ( krzyczy )
-Harry: Jest do góry
-Z: Okey ide do niego ( wbiegła po schodach )
-D: Harry proszę cię powiedź co się stało ?
-Harry: CHce pani kawy lub coś i niech pani usiądzie nie będziemy na stojąco rozmawiać
-D: Nie nie chce nic ( powiedziała w trakcie drogi do salonu )
-H: Bo to było tak ( usiadł) pewien dzień nie wiem dokłądnie który
-D: Tak wiem wiem do pewnego momentu wiem
-H: No to jeśli pani wie to po co się mnie pani pyta przepraszam że jestem nie grzeczny ale..
-D: Bo no Carly jest przygnębiona kurwuje dzień i noc za przeproszeniem nie wiem co robić obraża nas chce wyjechać
-H: Sama na to zapracowała to jej decyzja po tym jak zraniła mnie
-D: No tak ale chyba ją kochasz?
-H: Z dnia na dzień nie można przestać kogoś kochać
-D: Ale no to co się stało wiem że ją wychowałam ( zaczęła płakać przepraszam
-H: To nie pani wina wie pani
-D: Harry proszę cię zrób coś ja tego nie wytrzymie gdy moje dziecko jest na prawdę nieszczęśliwe
-H: No, ale to nie moja wina że ona jest nie szczęśliwa
-D: A czyja?
-H: Ona mnie wyzwała a nie ja ją!
-L: Harry kochanie kto przyjechał?!?
-D: Widzę że się nieźle bawisz jak na razie
-H: O co pani chodzi?
-D: Ledwie moja córka wyjechała z Londynu, a ty już sobie inne przyprowadzasz? Nie ja ide!!
-H: To jest Louis o co pani chodzi?
-D: To ty jesteś gejem?!?!?
-H: Nie!! Jesteśmy dobrymy przyjaciółmi i nic więcej!
-D: Wychodzę stąd! To jest jakaś paranoja!
Danka nie wiedząc o co chodzi wyszła z domu i trzasła drzwiami.
-H: Louis ogar zobacz co zrobiłeś, teraz sobie ludzie pomyślą że jesteśmy gejami.
-L: O Jeny kochanie nie zlość się !
-H: Ogar, teraz wszyscy myślą że to jest moja wina że ona się wyprowadziła.

Danka odjechała razem z Zuzią.
-D: Boże jak oni tak moga byc gejami.
-Z: Prosze pani oni nie są gejami
-D: To o czym on mówił?
-Z: Oni po prostu się tak bardzo przyjaźnią sa jak bracia, to tylko dla jaj
-D: No mam nadzieje
-Z: No na pewno, to tylko tak dla zabawy.
-D: No wiem przecież sobie jaja robiła
-Z: Ale jak to
-D: No teraz Harry będzie do mnie dzwonił żebym nikomu tego nie powiedziała
-Z: Hahah, wie pani co chłopaków tak wkopać?
-D: Co, to że jestem stara nie znaczy że nie mogę się zabawić
-Z: A to jak się juz pani tak bawi to może pójdziemy na jakies party czy coś?
-D: A możemy jechać, czemu nie?
-Z: Tylko Tori trzeba powiedzieć.
-D: O nią się nie mart
Dojechały do domu rozpakowały zakupy i pobiegły szybko się ubrać do góry.
 

Tak była ubrana Zuzia włosy miała w wysoką kitkę, a paznokcie pomalowała na czerowono









Tak ubrała się nowoczesna mamuśka Carly, włosy miala w koka, a paznokcie miała pomalowane na czarno.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz