Music

środa, 26 grudnia 2012

Rozdział 19 Ćpanie, ruchanie, melanżowanie

Dziewczyny były na większym kacu od chłopaków więc wiadomo jak wszystko się potoczyło.
-Amy: Jeny Naill ale mnie głowa boli 
-Naill: Czekaj przyniose ci wody 
-Amy: Okey ,a właśnie Naill gdzie reszta
-Naill: Każda z was jest w innym pokoju spokojnie 
Amy pisze sms'a do Nicole 

Do: Nicole ;*
Co się dzisiaj stało ?

Od: Nicole;*
Nie wiem jestem sama z Zaynem w pokoju 

Amy zrozumiała że każda jest z innym chłopakiem. Trochę się cieszyła ale nie wiedziałą co do końca się wydarzyło. Tym czasem u Carly i Harrego:
-Carly: Nie Harry przestań ( Harry próbował znowu się do niej dobierać)
-Harry: No ale co się stało
-C: Nic po prostu nie chce
-Harry: Dzisiaj w nocy jakoś chciałaś.. myślałem że to powtórzymy 
-C: Dobra to znaczy że nie muszę się pytać co się stało
-H: No nie ( zaciesz) uwierz było bardzo ale to bardzo miło 

Nicole wyszła z pokoju wraz z Zayn'em byli mega szczęśliwi więć wiadomo o co chodzi. Zrobili sobie śnaidanie tosty z nutellą Zayn usiadł przed telewizorem , a Nicole usiadła mu na kolanach i tak jedli śniadanie. Tori i Loui strasznie głosno się śmiali więc nikt im nie przeszkadzał, gdy nagle z pokoju Harrego wychodzi wściekła Carly 
-C: Jak mogłeś 
-H: O co ci chodzi 
Nicole i Zayn patrzyli na tą scene
-C: No jak to o co nie udawaj głupka
-H: No jakoś nie wiem
-C: Kur.. ( powstrzymałą się )
-H: Ja pierdole robisz porblemy
-C: No bo chyba jest o co
-Nicole: Ej ej co się dzieje
-C: Niech on ci wszytsko opowie
-H: Ta teraz on..
W tej chwili Tori z Louis'em wyszli z pokoju
-L: Co wy wyrabiacie krzyczycie że
-H: Carly odpieprza jakieś cyrki
-T: Wytłumaczycie to
-C: Nie ma czego tłumaczyć ( wybiegła z salonu do łazienki Nicole pobiegła za nią poukała do drzwi)
-Nicole: EJ Carl otwórz pogadajmy
Carly nic a nic nie odzywała się
-N: Otwórz proszę cię
-C: Pogadamy później chce być sama
Nicole przyszła do soalonu
-N: Nie otwiera nie chce gadać nic a nic
-T: Harry co ty zrobiłeś
-N: No właśnie
-T: Może pieprzyłeś inną laske po pijaku i teraz się to tego przyznałeś
W tej chwili Nicole spojrzała się na Zayn'a
-Z: No co to było po pijaku nie wiedziałem co robie
-N: A jak znowu będziesz po pijaku i..
-Z: Po pijaku i na trzeźwo tylko z tb ( mrugnął do niej )
Nicole zaśmiała się .
-T: A jak ty Loui coś zrobisz to wiesz
-L: No wiem kochanie wiem ( pocałował ją)
Amy nieogarnięta wyszłą z pokoju
-Amy: Co tu się dzieje
-N: Właśnie Harry gadaj co zrobiłeś
-H: No praktycznie to nic
-Z: Jakby się nic nie stało to by się to nie stało
-H: No doszło między nami wiecie do czego tego tłumaczyć nie muszę
-T: No i co międzie wszystkimi chyba dzisiejszej nocy coś doszło
-Z: No właśnie ( spojrzał się seksi na Nicole)
-A: Oj dosżło doszło ( śmiech)
-Z: No więc o co chodzi ?
-H: No bo Carly uważa że wykrozystałem to że była pijana bo gdyby była trzeźwa to by na pewno tak szybko nie postąpiła
-T: Serio ( zdziw)
-L: Tylko o to tyle kłótni
-H; No właśnie ( wyszedł z salonu )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz