Music

wtorek, 30 kwietnia 2013

Rozdział 137 Justin i Tori ..

Ranek. Nicole wstała z kacem, a Carly jeszcze spała. Nicole poszła wziąść kąpiel. Nagle Carly też się obudziła, przejżała się w lusterku i była oszołomiona. Spojrzała na iPhon'a a tam aż dziesięć nieodebranych połączeń od Harrego .
-Carly: Nicole ( krzyczy)
-Nicole: Co ? ( wychodzi z łazienki łapiąc się za głowe ) 
-Carly: Mam kaca, Harry dzwonił a gdzie Tori ?
-Nicole: Nie wiem ( położyła się w łóżku ) Musimy dzisiaj jechać do innego miejsca co nie bo koncert Justina będzie gdzie teraz ?
-Carly: Nie wiem nie pamiętam, ide wziąść prysznic 
Nicole zadzwoniłą na skypie do Louis'a bo był dostępny 
-Nicole: Hej chłopaki 
-Louis: Hej 
-Liam, Niall i Harry : Cześć Nicole
-Liam: Co ty taka .. 
-Nicole: Jaka nie ogarnięta padnięta ?
-Niall: No dokłądnie
-N: Impreza 
-Louis; Tori też była?
-N:No tak byłyśmy z Justinem ael teraz nie wiem gdzie jest może poszła już do bufetu 
-Niall: Też jestem głodny 
-N:A jak tam koncerty ?
-Harry: W sumie dobrze ( uśmiech )
-N: A gdzie Zayn ?
-L: Wiesz jest na spotkaniu z Pe..
-Liam: Z producentem ( szybko wtrącił )
-N: Nie robicie mnie w konia ?
 -Harry: Powiedz Carly żeby do mnie zadzwoniła dobrze Niki 
-N; No pewnie wiecie co ide ogarniąc się troche bo dzisiaj już jedziemy więc pa 
-Chłopcy: Pa
Nicole ogarnęła się i zaczęła rozmawiać z Carly, która wyszła z łązienki. W tym czasie u Tori. 
-Justin: Ale rozpierdol wczoraj był ( rozgląda się po pokoju a tam widzi stingi Tori leżace obok niego, i Tori całą nagą )
-Tori: Jeny ale mnie głowa boli 
-Justin:Tori ( popatrzył na nią )
-T: Co ( spojrzała na siebie ) o Boże jestem naga ( przykryła się kołdrą ) Jezu my tutaj
-Justin : Obawiam się że tak ( na podłodze leżały zużyte prezerwatywy )
-T: Ja pierdole ja mam chłopaka 
-J: To nie moja wina byliśmy spici 
-T: Kurwa ( wyszła z łóżka zakryta kołdroą wzieła swoje ubrania i ubrała się  ) 
-J : Przepraszam
-T: To nie twoja wina znacyz się nasza wina ale dobra 
-J: Yhy
-T: Nie może się nikt o tym dowiedzieć, zachowujmy się jak by nigdy nic ja ide pa
Tori szybko wyszła i poszła do dziewczyn. Wytłumaczyła im się . Znaczy skłamała że zasnęła w lkoalu . Ale musiała coś wymyślić. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz